Faktura czy faktura VAT – parę słów o noworocznych bzdurach w interpretacji przepisów o wystawianiu faktur

Niezły patent na odmowę przyjęcia faktury przelewowej przez nabywcę „sprzedał” mi ostatnio klient.
Od stycznia wchodzą w życie nowe zasady wystawiania faktur, i jak to bywa, parę rzeczy postawili na głowie, parę zostawili jak było.  Ot, co by się nie pomylić i nie dać naciągnąć, trzeba doskonale znać obie wersje rozporządzenia w sprawie wystawiania faktur, które możecie obejrzeć np. na przepisy.gofin.pl

Firmy odmawiają przyjęcia faktur ponieważ są wystawione z oznaczeniami „faktura VAT”.  Niezłe ;) Niby nie może być już faktura VAT, musi być tylko faktura. Tymczasem nowe przepisy w żadnym zdaniu nie zabraniają nam dodać czegokolwiek do słowa faktura tak długo jak nie zmieniają sensu słowa „faktura”…

Ma się to tyle do zmian w przepisach, co odmowa przyjęcia faktury z podanym np. adresem e-mail, albo słowem oryginał,  kiedy rozporządzenie nie wymaga od nas by on na fakturze widniał. Podanie więcej danych niż wymaga rozporządzenie nie jest podstawą do odmowy przyjęcia faktur!

Odnośnie słów „faktura VAT” i jej zmiany na samo określenie „faktura”, to jest nowa treść par. 4
Do 2012 mieliśmy wersję:   Zarejestrowani podatnicy jako podatnicy VAT czynni, posiadający numer identyfikacji podatkowej, wystawiają faktury oznaczone wyrazami „FAKTURA VAT”.

Od 2013 mamy wersję:  Fakturę wystawia:1) zarejestrowany podatnik VAT czynny; podatnik, o którym mowa w art. 16 ustawy, przy dokonywaniu wewnątrzwspólnotowej dostawy nowych środków transportu. Faktury mogą również wystawiać zarejestrowani podatnicy VAT zwolnieni.

Czy ktokolwiek może mi powiedzieć, że wyrażenie „faktura VAT” nie zawiera słowa „faktura?” Gdzie mamy napisane: nie wolno dodawać do słowa faktura jakichkolwiek znaków/wyrazów obok/przed/nad/pod, które nie łączą się z tym słowem i nie zmieniają jego sensu? Rozporządzenie wymaga od nas wyłącznie aby podać minimum wymagane tym rozporządzeniem i ewentualnie ustawą. W żadnym punkcie rozporządzenia nie ma przepisu, który zabraniałby nam dodawania treści obok danych obowiązkowych! W tym także danych, które niegdyś należało w fakturze wprowadzić, albo danych które wg własnego widzimisię lub w wyniku umowy z klientem  mamy ochotę zamieścić (tak długo jak oczywiście nie zmieniają sensu czy czytelności  danych obowiązkowych, które muszą być).

Gdyby taki przepis istniał, nie moglibyśmy np. podpisywać faktur, przystawiać na nich pieczątek ani podawać numerów rachunków do wpłaty należności za fakturę.

Naturalnie gdyby nie dotychczasowe przepisy oraz w 99% w nowym roku zwyczaje i systemy informatyczne, pewnie byśmy nie używali określenia faktura VAT tylko przeszli na samo faktura. Co część firm zrobi. A reszta? Nie ma po co dręczyć informatyków by pilnie na wzorach faktur obcinali „VAT” po słowie faktura w programach. Mogą to zrobić na tej samej zasadzie wg której dalej wiele przedsiębiorców na fakturach pozostawiło słowo „oryginał/kopia”.

Na podsumowanie:  tak długo, jak zachowamy na fakturze minimum danych wymaganych rozporządzeniem, tak długo dodatkowe inne oznaczenia i dane, numery, dane nieksięgowe czy dane które niegdyś były wymagane a już nie są (tak, ogromna ilość systemów przewiduje nadal te same dane mimo że nie są już obowiązkowe) nie będą problemem i powoływanie się na to, że są – to po prostu ściema albo wynik nienadążania za zmieniającymi się przepisami (czemu jednak dziwić się nie można, nawet prawnicy i autorzy zmian mają z tym problem…).

Nie dajmy się zwariować. Jest więcej problemów księgowych i podatkowych do roztrząsania po 1 stycznia niż o jedno określenie „VAT” na fakturze dodatkowo niż wymaga rozporządzenie.

Może jeszcze podam linki do artykułów na inforze, popularnym portalu dla księgowych, opisujących zmiany pod 1 stycznia 2013. Zmian jest sporo, na szczęście wokół wszyscy trąbią o najważniejszych kwestiach i roztrząsają je na wszystkie strony :)
Pierwszy, drugi.

One Response to Faktura czy faktura VAT – parę słów o noworocznych bzdurach w interpretacji przepisów o wystawianiu faktur
  1. abc Odpowiedz

    W tej nowej cytowanej wersji w ogóle nie ma, że musi być słowo „faktura”. Może być faktura bez „faktura”.



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


trzy × = 6

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Przeczytaj poprzedni wpis:
Nowy rok i po nowym roku – 2012 w liczbach

Nie będą mocno wyłamywać się ze stereotypu publikowania podsumowań rocznych, zrealizowanych planów i wyznaczania sobie celów. O ile jednak większość...

Zamknij