Urlopowa rozwaga

Jeden z moich urlopów zaplanowałam z półrocznym ponad wyprzedzeniem. Podobnie było w tym roku, rezerwacji dokonałam w czasie kiedy większość o urlopie marzy tylko z powodu niskich temperatur i nawet nie snuje planów o nim. Znajomi nazywają mnie maniakiem/pracoholikiem lub mniej łagodnie. Ci, którzy prowadzą swoje firmy, spoglądają zazdrośnie słysząc o miesiącu urlopu. Miesiąc? Zwariowała? tak pewnie w duchu myślą. Bo zazwyczaj prowadzenie firmy to urlopy rzadkie, często krótkie i nigdy do końca nasza głowa na tym urlopie nie pozostaje.
Read More…

Plany czerwcowe

Na drugim blogu napisałam o podwyższeniu poprzeczki na czerwiec – zwiększenie zarobków w miesiącu o 1000zł. Ambitny cel, biorąc pod uwagę iż jeden dzień dodatkowej działalności przyniósł zabójczą kwotę 16 plnów. Oczywiście nie mowa o całym dniu,  tylko kalendarzowej dacie. Pieniądze na inwestycje nie biorą się z księżyca niestety.  Mam nadzieję, że będzie lepiej. Read More…

Cinkciarz, Walutomat i inne takie tam

Od samego początku spłacania kredytu hipotecznego, czyli od 2010 omijałam niekorzystne kursy mbanku i kupowałam euro w jakimś sympatyczniejszym miejscu czyt. oferującym za moje pieniądze więcej innych pieniędzy. Jednym z żelaznych punktów na liście wymagań co do banku kredytodawcy była bezprowizyjna możliwość nadpłaty kredytu hipotecznego oraz co najważniejsze – dowolna możliwość spłaty w euro bez ponoszenia dodatkowych kosztów takich operacji. Czytelnicy poprzedniego bloga wiedzą, że na spłatę rat kredytu zarabiamy zarówno w złotówkach, jak i w euro.  Wymiana euro na złotówki, po czym znów przeliczenie złotówek na euro po bandyckim kursie indeksowanym nie było nam po myśli.

Drugą kwestią – już organizacyjną był fakt, że mBank nie ma obsługi kasowej w walutach i nawet po zmianach dla kredytobiorców w tym roku nie mają.  Złego słowa jednak nie powiem na to, nie chciałoby mi się w życiu biec do oddziału banku, jestem klasycznym klientem który woli obsługę online – szybko, za darmo i bez trafiania na zły humor pracownika oddziału.

Read More…

Jak obliczyć zaliczkę na podatek dochodowy? (3) – jak rozliczyć stratę

Strata to sytuacja, kiedy nasze wydatki są wyższe niż przychody. Podobnie jest także w przypadku straty z działalności gospodarczej – stratę mamy kiedy nasze koszty podatkowe są wyższe niż przychody.

Będąc stratnym nie osiągamy dochodu z tego źródła i nie wystąpi zaliczka na podatek dochodowy z działalności gospodarczej.  Jeden uciążliwy obowiązek mniej. Read More…

Jak obliczyć zaliczkę na podatek dochodowy? (2) – kilka kwestii praktycznych

Wiemy już,  jak obliczyć zaliczkę na podatek dochodowy. Dla przypomnienia, formuła obliczenia podatku dochodowego z działalności gospodarczej wygląda następująco:

1. Ustalenie podstawy opodatkowania (wynik zaokrąglamy do pełnych złotych):

dochód – możliwa do odliczenia w tym roku kwota strat z DG z lat poprzednich – opłacone składki społeczne niezaliczone do kosztów = podstawa opodatkowania

2. Podstawę opodatkowania mnożymy przez stawkę podatku (odliczamy ew. podatek od kwoty wolnej: podatek wg skali, zasady ogólne):

podstawa opodatkowania z p. 1 * 18% -556,02;

w przypadku kiedy nasza podstawa jest wyższa od 85 528 – podatek wyniesie 14 839,02 zł + 32% nadwyżki ponad kwotę 85 528,00 zł

dla podatku liniowego nie odejmujemy 556,02, gdyż nie ma kwoty wolnej: liniowy: podstawa * 19%

3. Od powstałej wartości odliczamy zaliczki należne z poprzednich miesięcy lub kwartałów. To rozliczenie sprawia, że w praktyce płaci się podatek od tego, co zarobiliśmy w danym okresie, odliczenie zaliczek nie może być wyższe od samego podatku – w takim wypadku zmniejszamy podatek po prostu do zera. Read More…

Page 12 of 15« First...1011121314...Last »