Plany czerwcowe

Na drugim blogu napisałam o podwyższeniu poprzeczki na czerwiec – zwiększenie zarobków w miesiącu o 1000zł. Ambitny cel, biorąc pod uwagę iż jeden dzień dodatkowej działalności przyniósł zabójczą kwotę 16 plnów. Oczywiście nie mowa o całym dniu,  tylko kalendarzowej dacie. Pieniądze na inwestycje nie biorą się z księżyca niestety.  Mam nadzieję, że będzie lepiej.

W programie Adsense nieco drgnęło. Strona ma jednak zbyt małą liczbę odwiedzin, by przełożyło się to na duże zarobki  – pierwszy cel zwrotu za roczne wydatki na hosting i domenę wydaje się osiągalny.


Zarejestrowałam się w Textmarket i zamierzam kupić kilka potrzebnych mi tekstów.
Doładowałam już konto, zakup bowiem wymaga najbardziej środków do wykorzystania i przeglądam artykuły. Niestety system ten promuje kupowanie kota w worku, co nie jest korzystne ani dla kupującego ani dla potencjalnych dostawców tekstów. Chyba, że składa się osobne zlecenia na dany temat – wówczas jest znacznie lepiej z tematem, ale znów gorzej z czasem. Trudno dogodzić.  Jeśli ktoś jest ciekawy – link po prawej.



Odświeżam znajomość języków obcych – dosyć intensywnie trenuję ostatnio niemiecki . Mam nadzieję, że nie skończy się na słomianym zapale.  Bez regularnego kontaktu z językiem i powtórek, zapomniałam bardzo wiele wyrzucając w błoto niegdyś wiele godzin nauki i ćwiczeń. Nie zdecydowałam się na formalną kontynuację kształcenia w tym kierunku, chociaż miałam taką możliwość. Znacznie więcej warte jest wpisanie w papiery biegłej znajomości niemieckiego oraz czerpanie z tego bieżących korzyści i przyjemności niż posiadanie dyplomu nawet najlepszej szkoły.  Sama sobie wyrzucam, że tak sprawę zaniedbałam – ale wszystko przede mną. Doskonale wiem, jak istotna w nauce i przypominaniu jest regularność a nie jednorazowe zrywy.

W długi weekend zaczyna się Euro 2012, co prawdopodobnie poskutkuje całkowitym paraliżem miasta. Cieszę się, że nie mam spraw ani klientów w centrum miasta do załatwienia, inaczej życie stanęłoby na dwa tygodnie do góry nogami.  Cała ta impreza wcale mnie nie cieszy, co najwyżej może cieszyć tramwaj na Kozanów (i tak bez Euro w planach miejskich), ewentualnie niższa cena euro w związku z kredytem.  Mam nadzieję, że cały ten szał skończy się w miarę bezkonfliktowo i bez większych strat.

One Response to Plany czerwcowe
  1. Założenie firmy Odpowiedz

    moja strona główna ma dużą oglądalność, ale z zarobkami Adsense też jest marnie – mam już prawie 300 odwiedzin, ale jeszcze nie doszedłem do pierwszej wypłaty – uzbierało się formalnie 50 Euro, klikalność jest symboliczna

    prawdopodobnie po zrealizowaniu wypłaty – pewnie za minimum kilka miesięcy – zlikwiduję Adsense



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


trzy × = 27

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Przeczytaj poprzedni wpis:
Cinkciarz, Walutomat i inne takie tam

Od samego początku spłacania kredytu hipotecznego, czyli od 2010 omijałam niekorzystne kursy mbanku i kupowałam euro w jakimś sympatyczniejszym miejscu...

Zamknij