Po miesiącu

Strona ledwo istnieje miesiąc w obecnym kształcie, a już przeżywa napad spamu w komentarzach. Uroki sieci.

Fraza ‚czy być vatowcem‚ jak zwykle rządzi. W pierwszym tygodniu nowej strony post znajdował się gdzieś w okolicach, 5-6 strony wyników wyszukiwania. Szybko pojawił się w wynikach, nie spodziewałam się takiej prędkości po robotach Google. Obecnie pojawia się na drugiej stronie, mimo iż niewiele zrobiłam do promowania strony oprócz wysłania nieco maili z prośbą o uaktulnienie linków.

Wstawiłam banner programu Walutomatu, czyli internetowego serwisu wymiany walut (dla tych czytelników którzy nie czytali poprzedniej wersji, korzystałam z Walutomatu przy wymianie waluty na złotówki przy kupnie mieszkania i potem spłacie kredytu) i trochę reklam Google. Jeśli się zwróci za domenę i serwer, zainwestuję w coś szybszego. Obecnie strona chodzi bardzo wolno, mimo że inne strony tego samego serwera śmigają aż miło.

Czasu wolnego niemal brak – święta i sprawy formalne związane z przekształcaniem spółdzielczego prawa do lokalu we własność wywróciły cały grafik do góry nogami, a teksty czekają na korektę i publikację. Szkoda, że doba ma tylko 24 godziny:(  Kolejny tekst gdzieś przed weekendem, w międzyczasie uzupełniam linki na stronie lektury.



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


trzy + 6 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Przeczytaj poprzedni wpis:
Oprogramowanie w firmie – pakiet biurowy

Niewielu początkujących przedsiębiorców zdaje sobie sprawę, że regularnie łamie prawo używając tych samych programów w prowadzonej firmie, jak wcześniej jako...

Zamknij