Seo Rank Reporter – witamy kolejny przydatny dodatek

Ktoś bieglejszy ode mnie w wiadomych kwestiach, napisał wtyczkę o wielce mówiącej nazwie SEO Rank Reporter. Konfiguracja należy do dziecinnie prostych, podołałam temu również  ja – należąca do osób które potrafią zepsuć nawet instalację WordPressa w cPanelu. Na razie bawię się z różnymi konfiguracjami. Nie jest dla mnie zaskoczeniem, iż wyniki różnią się od tego, co zaobserwowałam dotychczas. Będąc jednak szczerą ze sobą i czytelnikami, pod ile fraz jesteśmy w stanie wstawić nasze strony do top10 u wujka Google w ciągu półtora miesiąca? Mnie to się udało i cieszę się jak dziecko.

Wtyczka sprawdza pozycję co trzy dni, ale ptaszki ćwierkają iż można to zmienić. Cóż, mi to do szczęścia niepotrzebne. Takie rzeczy sprawdzam średnio raz na 2 tygodnie, ewentualnie jak zaobserwuję nagły skok statystyk – wtedy szukam przyczyny (i nie mam tu zazwyczaj na myśli nagłego ruchu spowodowanego Alior Sync w temacie). Tak było w lipcu, kiedy po zakończeniu miesiąca i kwartału skumulował się ruch odnośnie zaliczki na podatek dochodowy. Oczywiście daje to pewne pojęcie, jakich informacji szukacie – aby jednak ułatwić mi także weryfikację, czy idę dobrą drogą, otwieram listę życzeń. W komentarzach proszę wpisywać, o czym chcielibyście poczytać.  Read More…

Oprogramowanie w firmie – pakiet biurowy

Niewielu początkujących przedsiębiorców zdaje sobie sprawę, że regularnie łamie prawo używając tych samych programów w prowadzonej firmie, jak wcześniej jako osoba prywatna. Większość programów ma jakiś określony rodzaj licencji. O co dokładniej chodzi? Na przykładzie np. popularny program anwyrisowy Avira jest darmowy wyłącznie do niekomercyjnego zastosowania, wykorzystując go w swojej firmie powinniśmy mieć wykupioną licencję. Korzystając bezpłatnie łamiemy po prostu prawo.

Pułapki dostępności pewnych rozwiązań i brak wiedzy mogą spowodować problemy. Dodatkowo, kupując różnego rodzaju zagraniczne oprogramowanie, wtyczki, licencje w formie elektronicznej musimy rozliczyć tzw. import usług. Brzmi niefajnie, bowiem oznacza to doliczanie do każdej zakupionej licencji 23% podatku VAT w Polsce. O ile vatowiec od razu sobie to odliczy i ten VAT dla niego będzie neutralny, to nievatowiec zapłaci podatek i będzie zmuszony złożyć VAT-9M.

Oba problemy – opodatkowanie importu usług czy legalność danego oprogramowania można znacznie ograniczyć stosując powszechnie dostępne i bezpłatne do rozwiązań komercyjnych oprogramowanie. Przyzwyczajeni do Office’a, okienek, aplikacji podanych na tacy, nawet nie zastanowimy się nad możliwością wymiany. Read More…